fbpx Jak radzić sobie z lękiem przed koronawirusem? | CTM Centrum Terapii

Jak radzić sobie z lękiem przed koronawirusem?

Sytuacja w Polsce i na świecie związana z rozprzestrzenianiem się koronawirusa jest poważna i czymś naturalnym jest to, że u większości  osób wywołuje niepokój. Motywuje on nas do przyjmowania odpowiedzialnej postawy:  zachowania możliwych środków ostrożności, stosowania się do zaleceń służb.  Brak niepokoju z kolei prowadzi do lekkomyślnych zachowań, które mogą spowodować większy przyrost zachorowań.

Co jeśli jednak odczuwasz wysoki poziom lęku, czujesz się cały czas spięty, może masz problemy ze snem lub inne objawy somatyczne?

 

 

 

Jeśli nie jesteś osobą, która w jakiś sposób jest bardziej narażona na zakażenie wirusem niż inni, np. pracujesz w służbie zdrowia czy masz członka rodziny, który jest narażony na zakażenie, najprawdopodobniej Twój wysoki poziom lęku wynika z pewnej wrażliwości  Twojego układu nerwowego, a konkretnie układu limbicznego odpowiedzialnego za emocje.

Możliwe, że nie tylko w tej sytuacji, ale na co dzień często masz niespokojne myśli, zamartwiasz się, przewidujesz negatywne scenariusze przyszłych wydarzeń.  A obecna sytuacja jest dla Twojego umysłu przyzwyczajonego do wyszukiwania różnych zagrożeń naprawdę  konkretnym powodem do wzbudzenia stanu alarmowego, który inicjuje wysoki poziom lęku.

To, że jesteś podatny na odczuwanie lęku to nie znaczy, że jesteś bezradny i nie masz żadnej kontroli nad  swoimi emocjami. Wręcz przeciwnie masz bardzo duży wpływ.

Żeby to lepiej zrozumieć, musisz uświadomić sobie, że to nie sytuacja, która nas spotyka jest bezpośrednim czynnikiem wywołującym emocje, ale dopiero nasze myśli, przekonania inicjują reakcję emocjonalną w naszym ciele.  Sytuacją jaką jest rozprzestrzenianie się korona wirusa w Polsce może u ludzi wywołać diametralnie różne emocje. Jedna osoba może być wściekła, bo musi zamknąć tymczasowo swój biznes, z czym wiążą się duże straty finansowe. Ktoś inny może być smutny, gdyż spowodowało to rozłąkę z bliskimi. Jeszcze inna osoba może czuć radość, bo ma dwa tygodnie wolnego i wreszcie może odpocząć. Ty najprawdopodobniej odczuwasz paniczny lęk, bo myślisz, że zostaniesz zarażony wirusem, zachorujesz, a nawet może, że umrzesz.

To na czym się skupiasz i o czym myślisz wywołuje twoje emocje.

Jak zatem zapanować nad potokiem niespokojnych myśli:

- ograniczyć zdobywanie informacji o aktualnej sytuacji do niezbędnego minimum: jeden program informacyjny na dzień albo jeden raz dziennie  zaglądasz na stronę internetową

- korzystaj z rzetelnych źródeł informacji, przedstawiających najlepiej  suche dane, konkretne wskazówki

- nie oglądaj relacji na żywo czy też innych programów, które podsycają nieprzyjemne emocje

- unikaj rozmów z osobami, które podobnie jak Ty mają tendencję do zamartwiania się, będziecie się tylko wzajemnie nakręcać

- zaplanuj sobie w ciągu dnia różne aktywności:

  • sprzątanie domu, segregowanie  zalegających rzeczy w szafie, na strychu, w garażu,
  • przeczytaj książki , które odłożyłeś na półkę, bo nie było czasu na nie,
  • jeśli nie jesteś sam w domu skup się na relacji z bliskimi, porozmawiajcie ze sobą, zagrajcie w grę, powspominajcie miłe wydarzenia przeglądając rodzinny album
  • jeśli mieszkasz sam możesz zadzwonić do przyjaciół, znajomych pod warunkiem że nie będziecie rozmawiać o aktualnej sytuacji. 
  • w dobie internetu jest tyle możliwości możesz obejrzeć lekki, pozytywny serial, film, relację z wyprawy do jakiego zakątku świata sobie wymarzysz, możesz uczyć się nowych umiejętności praktycznie z każdej dziedziny: jest tyle filmów instruktażowych czy kursów on line.
  • dobrym sposobem jest też relaksacja czy ćwiczenia fizyczne, filmy z instruktażem dostępne są np. na youtubie

Możliwości jest naprawdę bardzo dużo, ale czy z nich skorzystasz zależy od Ciebie. Nie jest to łatwe przeciwstawić się własnym myślom, które najczęściej pojawiają się bez naszej woli, automatycznie i wywołują silne emocje, ale nie jest to też niemożliwe. To od Ciebie zależy czy pozwolisz im pozostać w swoim umyśle i będziesz je dalej rozwijać czy powiesz im STOP i aktywnie będziesz skupiać się na tym co przyjemne i pozytywne.

Pamiętaj masz zdecydowanie większy wpływ na „wirusa strachu”, który jest w Twoim umyśle niż na koronawirusa.

 

 Autorka: mgr Dorota Czechowicz – psycholog, dyrektor oddziału Centrum Terapii Mutyzmu, Nieśmiałości i Lęku w Rzeszowie 

Tekst chroniony prawami autorskimi przez CTM Sp z o.o.