Jak rodzic dbając o siebie może pomóc swojemu dziecku?

Rodzic dziecka z mutyzmem wybiórczym chce uczynić wszystko co możliwe by ułatwić swojemu dziecku rozwinięcie komunikacji. Stara się zapewnić dziecku pomoc najlepszych specjalistów i profesjonalną terapię. Wnikliwy rodzic zdaje sobie jednak sprawę z potrzeby osobistego wkładu w udzielanie wsparcia dziecku. Mądry rodzic dostrzega znaczenie własnej postawy dla jego postępów.   

Niebagatelne znaczenie ma chociażby umożliwianie dziecku wyrażania emocji, okazywanie wiary w siły i możliwości dziecka, pozytywne motywowanie i wytyczanie celów. Dziecko  z mutyzmem wybiórczym zmaga się z trudnymi emocjami: niepokojem, smutkiem, lękiem, napięciem, skrępowaniem. Blokada wewnętrzna uniemożliwiająca mówienie może również budzić złość i frustrację, którą dziecko uzewnętrznia często dopiero w bezpiecznych warunkach domowych. Czego więc potrzebuje dziecko zmagające się z niepewnością, niepokojem, nieśmiałością? Pewności siebie, spokoju, śmiałości.  Gdy  rodzic dba o rozwój osobisty może w efektywniejszy sposób zapewnić dziecku właśnie to czego ono potrzebuje.

A z czym zmaga się rodzic dziecka z mutyzmem wybiórczym?  On również  przeżywa mnóstwo emocji: niedowierzanie, niepokój, bezradność, lęk, złość, rozgoryczenie, zwątpienie, brak nadziei, poczucie winy i wiele innych. Rzeczywiste wspieranie swojego dziecka wymaga od niego w pierwszej kolejności  adekwatnego radzenia sobie ze swoimi uczuciami. Silny, spokojny rodzic przekazuje dziecku własną odwagę,  pozytywną energię oraz może nauczyć je jak poradzić sobie z negatywnymi emocjami. Nie można rzeczywiście wspierać dziecka tylko silą woli lub  odpowiednimi  słowami. Wiara w postępy dziecka musi wynikać z wnętrza, wtedy znajdzie odbicie w  wyrazie twarzy, tonie głosu i mowie ciała. Niespójny przekaz: pozytywne słowa i niepewny ton głosu traci moc oddziaływania. Radzenie sobie z falami własnych napływających negatywnych uczuć to rzeczywista praca rodzica, który nazywa swoje odczucia, odkrywa co się za nimi kryje, pracuje nad sobą.

Wymaga to odwagi spotkania się z samym sobą, odkrycia swoich słabości, gdyż tylko zauważając swoje braki możemy poczynić zmiany ku rozwojowi. Przemiany wewnętrzne niosą ze sobą zewnętrzne. Rodzic pełen wewnętrznej siły jest gotowy chociażby do stawania w obronie swojego dziecka w szkole i podjęcia celowej współpracy z nauczycielami. 

                               

Wyzwanie stanowi  zaakceptowanie zaburzenia  dziecka oraz wynikającej z niego własnej sytuacji, a także zdjęcie z siebie poczucia winy. Bardzo kochamy swoje dziecko, niezwykle trudne jest więc nabranie dystansu do jego zaburzenia. Ponieważ powszechna jest niewiedza oraz brak zrozumienia istoty mutyzmu, wspomniany dystans ma  ogromne znaczenie, umożliwia na przykład zachowanie poczucia humoru w kryzysowych momentach. Innym kierunkiem pracy własnej jest uporanie się z obawami o to jak oceniane jest nasze dziecko, wypracowanie w sobie poczucia: „Mówi czy nie mówi - jest wspaniałe, najważniejsze to jak ja je postrzegam”. Dostrzeganie każdego małego sukcesu i pełna optymizmu postawa rodzica ma niebagatelne znaczenie dla postępów dziecka. Trudności dziecka, pozorne zahamowanie postępów, obawy o jego przyszłość mogą być jednak wielką przeszkodą dla prawdziwej wiary w to, że naprawdę zacznie mówić w przedszkolu lub szkole. Rozwijanie w sobie  pozytywnego nastawienia stanowi wyzwanie. Zaburzenie dziecka budzi słuszne współczucie, istnieje więc pokusa wynagrodzenia dziecku doznawanych trudności poprzez pozwalanie na więcej. Rodzic, który rozwija swoje umiejętności wychowawcze trzyma ściśle granice, nie czyniąc różnicy pomiędzy dzieckiem z mutyzmem, a resztą rodzeństwa. Tym samym zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa, którego dziecko bardzo potrzebuje.  Niezwykle cenną pomocą w radzeniu sobie z tymi wyzwaniami jest wymiana doświadczeń z innymi rodzicami dzieci z mutyzmem. Spotkanie z innymi rodzicami to nie tylko garść praktycznych informacji na temat możliwości uzyskania pomocy i pomysłów na budowanie komunikacji dziecka krok po kroku, ale także wsparcie emocjonalne. Usłyszenie historii innych rodziców stanowi punkt odniesienia dla swoich przeżyć oraz poczucie, że nie jesteśmy wyizolowani w naszej sytuacji. Rozwijający się rodzic w sposób otwarty korzysta z  zasobów innych ludzi by poszerzać swój sposób myślenia i korzystać z doświadczeń innych.

Zadbaj o równowagę

Zachowanie równowagi oznacza, że zaburzenie jednej oosby  nie stanowi centralnej osi, wokół której toczą się wszystkie plany i dążenia reszty rodziny. Dziecko potrzebuje szczęśliwego rodzica. Na owo szczęście składa się nie tylko poczucie odpowiedniego zaopiekowania się dzieckiem, ale również świadomość sensu swojego życia i celów życiowych., pielęgnowanie satysfakcjonująch relacji z ludźmi (np. partnerem małżeńskim), rozwijanie własnych zainteresowań, samorealizacja, znajdowanie czasu na relaks. Dbanie o równowagę wiąże się z mądrym gospodarowaniem energią. Jeśli poświęcisz bardzo dużo energii na różne potrzebne zajęcia dla dziecka z mutyzmem wybiórczym- terapię psychologiczną, zajęcia grupowe dla dziecka, organizowanie kameralnych spotkań w domu, oddziaływania w szkole- to może zabraknąć ci czasu i siły dla siebie, swojego partnera, innych dzieci. Warto znaleźć chwilę refleksji by odpowiednio zaplanować strategię, która przyniesie długofalowe korzyści dziecku, powinny to być nie tylko działania opracowane bezpośrednio dla dziecka, ale również dla siebie. Rodzic, który zachowuje równowagę nie pozwoli by zajęcie się trudnością dziecka zagroziło jego związkowi  lub zdrowym relacjom z pozostałymi dziećmi. Dbanie o więź między rodzicami ma wielkie znaczenie dla wypracowania jednolitego modelu wychowawczego, wspólnej strategii radzenia sobie z zaburzeniem dziecka, a także budowania pozytywnej atmosfery rodzinnej.  Gdy dziecko jest zrelaksowane łatwiej znajduje w sobie siły do pokonania blokady niemówienia. Sprzyjająca atmosfera w środowisku rodzinnym jest więc nie mniej ważna niż profesjonalna pomoc psychologiczna dla dziecka. 

  

Co się dzieje gdy rodzic się rozwija?

Rozwijanie umiejętności rodzicielskich, własnych pasji, zdrowych więzi z bliskimi czy określenie swoich priorytetów  wymaga  czasu i wysiłku, który wydawałoby się, że najlepiej poświęcić dziecku cierpiącemu na swoiste zaburzenie. Wykształcenie odpowiedniej postawy przez rodzica nie jest jednak dziełem przypadku. Jest wynikiem robienia czegoś dla siebie co paradoksalnie przekłada się na skuteczniejsze pomaganie dziecku. Rodzic, który znajduje czas i energię na osobisty rozwój, ładuje swoje wewnętrzne akumulatory, które umożliwiają mu wytężoną pracę na rzecz swojego dziecka. Gdy rodzic się rozwija  jego kompetencje rodzicielskie wzmacniają się, wzrasta  spokój wewnętrzny i odwaga do podejmowania konkretnych działań. Rozsądne gospodarowanie potencjałem energetycznym i dbanie o siebie prowadzi do budowania sił emocjonalnych, co przekłada się na efektywniejsze codzienne wspieranie dziecka. 

Okazji do zastanowienia się nad powyższymi kwestiami oraz rozwijania umiejętności rodzicielskich dostarczają comiesięczne warsztaty dla rodziców (informacja w zakładce warsztaty).

  

Artykuł chroniony prawami autorskimi przez CTM Spółka z o.o.  Wszelkie prawa zastrzeżone.