Terapia dziecka z mutyzmem wybiórczym

Polscy badacze przejawiają bardzo nikłe zainteresowanie mutyzmem, z tego względu brakuje aktualnych, rzetelnych opracowań na ten temat lub studiów podyplomowych poświęconych tej tematyce. Na studiach psychologicznych mutyzm to najczęściej jedynie wyrywek zajęć. Nie dziwi więc zgłaszany przez wielu rodziców na forach internetowych  problem z znalezieniem specjalisty, który nie będzie bagatelizował zgłaszanych trudności słowami „dziecko samo z tego wyrośnie” albo „to tylko nieśmiałość”. Napływają wiadomości o problemach z uzyskaniem prawidłowej diagnozy, dzieci z mutyzmem są na przykład mylnie diagnozowane jako autystyczne lub upośledzone intelektualnie. Z powodu braku wiedzy zdarza się nawet, że dzieci z mutyzmem posyła się do szkół specjalnych.

Jak w takim razie powinna wyglądać terapia dziecka z mutyzmem wybiórczym? 

Profesjonalna terapia  obejmuje zarówno dziecko jak i rodziców. Rodzice powinni być dokładnie poinformowani jakie działania podejmuje specjalista w kontakcie z dzieckiem i dlaczego.   Psycholog  powinien  koncentrować się na nawiązaniu jak najlepszej więzi z dzieckiem, budowaniu poczucia wartości i bezpieczeństwa, a także pracy nad obniżeniem lęku dziecka. Napięcie dziecka spada gdy  nie czuje ono nacisku na mówienie, a raczej pełne zrozumienie. Według dr Elisy Shipon- Blum (2006)  komunikacja dziecka z mutyzmem rozwija się etapowo i zaczyna się od niewerbalnej komunikacji, następnie dźwięków, szeptu i na końcu głośnych słów. Należy więc umożliwić dziecku na początku komunikację poprzez gesty i mimikę, następnie wydawanie odgłosów zwierząt lub pojazdów, a później zabawy umożliwiające mówienie szeptem (np. głuchy telefon). Dla rozwoju komunikacji niebagatelne znaczenie ma wieź terapeuty z dzieckiem oraz obniżenie poziomu lęku. Naturalnie do tego procesu  wydatnie przyczynia się zabawa z dzieckiem, która ma znaczenie rozluźniające. Należy również dać dziecku jak najszerszą możliwość wyrażenia trudnych uczuć poprzez rysunek, a także wyrażenie na skali poziomu lęku w danej sytuacji. Gdy trudne uczucia są tłumione wcale nie mijają, raczej kumulują się. Nie wyrażone emocje mogą wybuchnąć niespodziewanie ze zdwojoną siłą lub znaleźć wyraz w takich zachowaniach jak: obgryzanie paznokci, moczenie się, zachowania agresywne, pogłębiona lękliwość. 

Uczucie wyrażone blednie, lęk ujęty w konkretnej skali staje się łatwiejszy do zniesienia. Jeśli  dziecko wyraża swój lęk- mówi o nim lub  wyraża go w formie graficznej-to jednocześnie przyznaje się  przed sobą do swoich trudności, konfrontuje się w ten sposób ze swoimi uczuciami. W rezultacie   lepiej rozumie siebie. Dziecko zapytane dlaczego tak postąpiłeś lub dlaczego nie mówisz, często nie  udzieli nam odpowiedzi. O wiele skuteczniejsze jest danie mu możliwości wyrażenia uczuć w prosty  sposób np. pokaż na tej skali jak bardzo jesteś smutny, jak bardzo to było dla ciebie trudne, jak bardzo się  tego obawiasz. Aby rozpocząć taką pracę nad lękiem niezbędne jest przyznanie przez dziecko, że ma  trudność w rozmawianiu z innymi ludźmi. Przed terapeutą (rodzicem) stoi zadanie unaocznienia  dziecku, że trudnych emocji dostarcza każdy człowiek, naturalne jest chociażby odczuwanie lęku w    różnych sytuacjach.  

Czy czas jaki dziecko spędza z terapeutą na sesji wystarczy?
 Czy jeśli dziecko będzie rozmawiać z terapeutą w gabinecie to oznacza to, że  przełamie milczenie z innymi? 

Niekoniecznie, potrzebna jest spójność oddziaływań we wszystkich sferach funkcjonowania dziecka. Zwłaszcza rodzice-ich postawa, codzienne wspieranie dziecka, wyrażanie wiary w siły dziecka- mają ogromne znaczenie. To oni spędzają najwięcej czasu z dzieckiem, a także najlepiej znają swoje dziecko.  

Zadaniem terapeuty powinno więc być wyposażenie rodzica w umiejętności i narzędzia służące mu  do codziennej pracy z dzieckiem. Sprawienie by rodzic stał się najlepszym "terapeutą" swojego dziecka, gotowym udzielić mu wsparcia w każdej sytuacji to cel, który powinien przyświecać psychologowi. Rodzic, który jest najlepszym ekspertem od swego dziecka może w szkole być jego adwokatem, zachęcać do samodzielności w sklepie, pomagać rozwijać relacje z rówieśnikami. Słowem, ma najszersze spektrum możliwości udzielać szeroko rozumianej pomocy dziecku  w pokonywaniu lęku.

   Dr Elisa Shipon-Blum, podkreśla, że terapia w gabinecie psychologa powinna przygotowywać do radzenia sobie w świecie zewnętrznym. Jej zdaniem dobra relacja terapeuty z dzieckiem często nie wystarcza do rozwoju komunikacji w innych środowiskach. Tylko działania obejmujące wszystkie sfery dziecka mogą stopniowo przyczyniać się do pełnego rozwoju komunikacji dziecka.

   Bardzo ważną  sferą jest przedszkole lub szkoła, w której  dziecko jest prawie codziennie. W tym miejscu może być  zachęcane, stymulowane, rozumiane  lub naciskane do  mówienia czy też niewidzialne, ponieważ dziecko ciche nie sprawia problemów. Czy więc terapia dziecka z mutyzmem to tylko rozwijanie z nim komunikacji w gabinecie? Czy skuteczne pomaganie nie wiąże się również  z działaniami zespołowymi?Jak wspierać rodziców zmagających się z brakiem zrozumienia w szkole, jak dać im siłę wewnętrzną i inspirację do podejmowania wspólnie wypracowanych z nauczycielami działań- to pytania które powinny towarzyszyć specjalistom zajmującym się mutyzmem.   

Wyznaczanie celów

            Wspomniane interwencje w realnym świecie dziecka - domu, szkole, sklepie, pociągu - wiążą się z stawianiem przed dzieckiem celów, które będą stanowić dla niego odpowiednią poprzeczkę. Dr Elisa Shipon-Blum przyznaje, że choć obniżenie lęku jest kluczem, to często nie wystarcza, zwłaszcza w wieku szkolnym. Z biegiem czasu wiele dzieci z mutyzmem wybiórczym przestaje czuć niepokój, ale milczenie i często brak odpowiedniego zaangażowania społecznego nadal istnieją w wybranych środowiskach. Potrzebne są oddziaływania w różnych sferach funkcjonowania dziecka umożliwiające przejście od komunikacji niewerbalnej do werbalnej, które wiążą się ze stawianiem dziecku celów. Chodzi o cele, będące w zasięgu możliwości dziecka. Jeśli samodzielne poproszenie w sklepie o lizaka to dla dziecka za wiele, to może najpierw podanie pieniążków, albo powiedzenie dziękuję, gdy otrzyma coś od ekspedientki, będzie celem bardziej adekwatnym w danym momencie. Pokonywanie swoich lęków, blokad, zahamowań niezbędne do osiągania celów będzie wymagało od dziecka bolesnych zmagań. Aby efektywnie pracować poprzez cele, potrzebne jest pozytywne motywowanie dziecka, a jednocześnie stawianie przed nim wyzwań na miarę jego możliwości. Podołanie tym wyzwaniom przy pełnym wsparciu terapeuty/rodziców będzie wymagało od dziecka wysiłku. Zarówno terapeuta jak i rodzic muszą więc uznać, że rozwój komunikacji będzie wymagać od dziecka mierzenia się z samym sobą.

       Terapia dziecka z mutyzmem wybiórczym to wielowątkowy proces na który składają się między innymi obniżanie napięcia i lęku, budowanie poczucia własnej wartości, umożliwianie wyrażania emocji, wspieranie rodzica, współpraca z nauczycielami, zachęcanie do samodzielności i stawianie celów. Ten artykuł to zaledwie naszkicowanie kierunków działania podczas pracy z dzieckiem z mutyzmem wybiórczym i jego rodzicami. Odpowiedzią na pojawiające się być może pytania np. jakie zabawy umożliwiają rozwój komunikacji, jak stworzyć skale lęku, jakie działania można podjąć w szkole dziecka czy też jak skutecznie pracować poprzez cele są  szkolenia dla specjalistów.

autor: 

mgr Monika Andrzejewska- psycholog dziecięcy i terapeuta mutyzmu   

Bibliografia: 

Shipon-Blum, E. (2006)  Selective Mutism-stages of social communication komfort scale.  

Artykuł chroniony prawami autorskimi przez CTM Spółka z o.o.